Standardgraph Coal Black

Przedstawiam test atramentu Standardgraph Coal Black, który wypełniony jest mrokiem i węglem w całej okazałości. Bardzo ładna i pełna czerń. Atramentem pisze się lekko sucho co wiele osób na pewno wychwyci bez trudu. Niemniej da się pisać w miarę sprawnie. Wina zapewne leży w dużej ilości pigmentu. Ale coś za coś. Jeśli ktoś potrzebuje bardzo … Czytaj dalej Standardgraph Coal Black

Monteverde Permanent Black

Przedstawiam test atramentu Monteverde Permanent Black, który podczas pisania jest czarny, ale po wyschnięciu traci sporą część swej czerni i staje się stalowo-antracytowym. Atramentem pisze się świetnie, dzięki bardzo dobremu przepływowi. technicznie atrament bez zastrzeżeń. Na szczególną uwagę zasługuje totalna wodoodporność. Zachwycająca! Szczerze polecam, choć rozumiem, że czarne atramenty nie są dziś w modzie. Producent: … Czytaj dalej Monteverde Permanent Black

Monteverde Midnight Black

Przedstawiam test atramentu Monteverde Midnight Black o bardzo dobrze nasyconym odcieniu czarnego. To taki antracyt. Atramentem pisze się maślanie. Ma bardzo dobry przepływ. Do atramentu na pewno zastosowano jakiś dodatek, który wpływa na to maślane pisanie, bo jak na razie testując atramenty tego producenta nie zauważyłem tego efektu w innych kolorach. Polecam wielbicielom czerni. Producent: … Czytaj dalej Monteverde Midnight Black

Diplomat Black

Przedstawiam test atramentu Diplomat Black. To czarny kolor. Choć moim zdaniem daleki jest od prawdziwej i dobrze nasyconej czerni. Temu odcieniowi bliżej jest do antracytu. Pisze się nim nie najgorzej, ale i bez fajerwerków. Miejscami wyczuwalna jest suchość. I to dość dobrze wyczuwalna. Na szczęście atrament nie przebija i ma w miarę dobry czas wysychania. … Czytaj dalej Diplomat Black

Sailor Jentle Ink Black

Przedstawiam test atramentu japońskiej firmy Sailor Jentle Ink w kolorze czarnym. Jest to całkiem przyzwoita czerń. Widziałem ich już wiele, a ta wydaje się bardzo ładnie skomponowaną barwą. Atramentem pisze się wyśmienicie, z delikatnym, maślanym poślizgiem. Nie przebija, szybko wysycha i jest częściowo odporny na wodę. Bardzo dobry produkt. Japońska dokładność. Polecam. Producent: Sailor Jentle … Czytaj dalej Sailor Jentle Ink Black

Noodler’s Black

Przedstawiam test atramentu Noodler's Black o wspaniałym, bardzo dobrze nasyconym i bardzo, bardzo, ale to bardzo czarnym kolorze. Poza tym mega czarnym - fantastyczna, 100% wodoodporność, 100% braku przebijania (nawet mokry kleks rozmazany nie przebił!). Teraz dwa zgrzyty - atrament wyraźnie suchy (ale to może wina mojego pióra?), po drugie ma bardzo długi czas wysychania. … Czytaj dalej Noodler’s Black

Omas Black

Przedstawiam test atramentu Omas Black o ładnym antracytowym kolorze. Nie jest to czerń, której wszyscy poszukują, czyli czarna jak polski węgiel, ale i tak ciekawa. Całkiem przyjemne cieniowanie jak na czarny kolor. Wysychanie na dobrym poziomie. Przebijanie jest niezauważalne, jednak miejscami na papierze ksero widać cienie liter. Atramentem pisze się bardzo przyjemnie. Z lekkim poślizgiem. … Czytaj dalej Omas Black

Montegrappa Black

Przedstawiam test atramentu Montegrappa Black o fajnym odcieniu czarnego. Pomimo, że pisząc odnosi się wrażenie czerni, to nie jest to najbardziej czarna czerń. Mówi o tym delikatne cieniowanie. Wg mnie prawdziwie mroczna czerń nie cieniuje. Atramentem pisze się bardzo dobrze, z lekkim poślizgiem. Przebijania nie zauważyłem. Atrament najbardziej efektownie prezentuje się na papierze Clairefontaine. Jedyną … Czytaj dalej Montegrappa Black

Duke Black

Przedstawiam test atramentu Duke Black o bardzo czarnym kolorze atramentu, ale tylko podczas pisania. Podczas wysychania kolor traci barwę i staje się antracytowo-stalowy w zależności od papieru. Atramentem pisze się całkiem przyjemnie, choć czasami można wyczuć lekką suchość. Jednak nie jest to tragiczne. Atrament całkiem ładnie radzi sobie z wodą. Niestety długo wysycha. Producent: Duke … Czytaj dalej Duke Black

Caran d’Ache Cosmic Black

Przedstawiam test atramentu Caran d'Ache Cosmic Black o wspaniałym i głębokim czarnym kolorze. Nie jestem tylko pewien czy kosmos jest aż tak czarny. Wielu osobom ta czerń przypadnie do gustu. Atramentem pisze się dobrze, choć wyraźnie wyczuwalna jest suchość w testowanym piórze. Czas wysychania również mógłby być lepszy. Może w piórach z lepszym przepływem atrament … Czytaj dalej Caran d’Ache Cosmic Black